Z ostatniej chwili

Tu piszę na bieżąco jeśli dzieje się coś ciekawego. Taka moja prywatna wersja Twitter'a. :-)

109 postów polubień

Portfel IKZE — raport za lipiec 2021

Sezon ogórkowy w pełni, ale nie zdejmuje to ze mnie obowiązku zaraportowania wyników konta IKZE.

Oto najważniejsze punkty:

  • Stopa zwrotu od lutego wynosi 20.26%
  • Od maja wartość portfela spadła z rekordowych 44 294,63 PLN do 41 963,47 PLN
  • WIG w badanym okresie (luty 2021) wzrósł o 17.24%

Skład portfela na koniec sesji w piątek 16 lipca wygląda jak poniżej.

Dla porządku pokazuję też skład transzy „lipcowej” – te papiery będą w portfelu przez 3 kolejne miesiące.

Uwaga: Wielton pozostaje w portfelu z transzy „majowej”, więc ceny zakupu są z maja.

To jeszcze kilka zdań komentarza.

Od maja, przez dwa miesiące, wartość portfela spadła, pomimo, że szeroki indeks urósł. W portfelu może być maksymalnie 15 spółek, choć w praktyce zwykle będzie to mniej, ponieważ mamy 3 transze składające się z 5 spółek, które mogą się powtarzać w kilku transzach. Obecnie na przykład jest w portfelu 11 spółek. Czyli to mocno skoncentrowany portfel, którym może (i będzie) mocno bujać.

Pojawia się często pytanie: czy warto inwestować aktywnie? Osobiście uważam, że większość faktycznie powinna robić to pasywnie, choć po skrupulatnym doborze poziomu ryzyka (zmienności) w portfelu.

Nie jestem jednak dogmatykiem, który kategorycznie odrzuca inwestowanie aktywne. Tak naprawdę granica pomiędzy tymi formami inwestowania nie zawsze jest oczywista. Inwestowanie pasywne też jest po części aktywne, bo indeksy zmieniają swoje składy wg. określonych (bardziej lub mniej) reguł, a cała jego konstrukcja to też szereg założeń. De facto mamy portfel, który ciągle zmienia swój skład i wagi.

Przyszłość może przynieść zaskoczenie zarazem dla inwestorów pasywnych jak i aktywnych, bo wszyscy bazują na historii (choć nie każdy lubi o tym mówić). 🙂

Jeśli idzie o ten konkretny portfel IKZE i strategię, to na większe podsumowanie przyjdzie jeszcze czas. Nie jestem fanem momentum na spółkach indywidulanie dobieranych do portfela, ponieważ to komplikuje wszystko i generuje koszty. Natomiast IKZE jest dobrym miejscem na takie ćwiczenia, bo nie mamy obciążeń podatkowych każdego roku. Poza tym mamy to co lubię: weryfikowalną, skwantyfikowaną strategię.

Na większym koncie, IKE, planuję uruchomić strategię momentum opartą na indeksach. Mam też jeszcze na podorędziu 2 inne konta (IKE i IKZE) w rodzinie, które są obecnie 100% pasywne i takie prawdopodobnie pozostaną. Też więcej o tym napiszę pewnie w przyszłości. Fajne byłoby ich porównanie po 10-20 latach – takie porównanie aktywne vs. pasywne w praktyce.

Na koniec link do artykułu opisującego założenia portfela IKZE.

Napisz swój komentarz