Porozmawiajmy o milionach
Czasami niektórzy się obruszają, jak mówię o długim horyzoncie inwestycyjnym: przecież ja nie zamierzam inwestować przez 20-30 lat!
Prawda jest taka, że nawet jak ktoś jest w wieku emerytalnym to dobrze by było, aby zgromadzony kapitał pracował efektywnie. A jak ktoś jest przed emeryturą to jego horyzont może oznaczać wiele dekad, jeśli połączymy okres akumulacji kapitału, a później jego konsumpcji.
W krótkim filmie pokazuję jak z pozoru niewielka różnica w stopie zwrotu może na przestrzeni dekad robić ogromną różnicę w wypracowanym kapitale. Dla jasności: to nie materiał mający przekonać do takiej czy innej strategii. Ale podbijając stopę zwrotu nawet o ułamki punktu procentowego rocznie w perspektywie dekad możemy zdziałać cuda. I wcale nie musi to oznaczać, że będziemy zmuszeni poświęcać na prowadzenie naszego portfela więcej czasu.
Poprawę naszej inwestycji można czasami osiągnąć nawet w portfelu pasywnym prostymi sposobami: optymalizacja podatków, przemyślany rebalancing, niższe koszty transakcyjne czy dobór optymalnych instrumentów. Warto być świadomym inwestorem.
Kończąc: stoję na stanowisku, że warto efektywnie wykorzystywać gromadzony kapitał, tak by pracował na nas jak najlepiej. Żal nie wykorzystać jego potencjału, zwłaszcza jeśli można to osiągnąć prostymi metodami. Wymaga to pewnego wysiłku na początku, ale może on oznaczać dosłownie extra miliony złotych na przestrzeni lat.
Przy okazji przypominam, że jeśli chcesz rzetelnie podejść do inwestowania, to teraz masz kilka ostatnich dni, aby móc skorzystać z atrakcyjnej oferty oprogramowania #ST.

