Zapisz się na mój newsletter i otrzymuj powiadomienia o nowych treściach! 🙂

Inwestowanie kojarzy się większości społeczeństwa z czymś bardzo skomplikowanym. Tak bardzo, że ludzie rezygnują z inwestowania własnych pieniędzy całkowicie albo kupują gotowe produkty inwestycyjne, na przykład w postaci absurdalnie drogich funduszy inwestycyjnych. Inni zaś starając się brać sprawy we własne ręce w naturalny sposób zaczynają wszystko komplikować.

W tym materiale przedstawiam dwa banalne portfele w zupełności wystarczające do tego, aby nasz kapitał został rozsądnie zainwestowany. Przy tym są to rozwiązania tańsze, w niektórych przypadkach nawet 10-cio krotnie, od wszystkiego co można znaleźć pośród gotowych produktów. Ale to nie wszystko: w pakiecie otrzymujecie gwarancję pobicia większości funduszy inwestycyjnych na świecie. Gdyby i tego było mało, to dodam, że na zarządzanie tym portfelem wystarczy dosłownie kilka minut w roku.

Gdzie jest haczyk? Cytując klasyka, prostota jest wielką zaletą, ale wymaga ciężkiej pracy, aby ją osiągnąć i edukacji, aby ją docenić. Co gorsza, złożoność lepiej się sprzedaje. Dlatego choć przedstawione portfele są naprawdę banalne w swej budowie, to materiał trwa kilkadziesiąt minut, aby odpowiednio nakreślić temat.

Materiał dostępny w formie podcastu🎧, wideo📺 oraz 📃tekstu. Full-wypas. 😎

Czytaj dalej →

Michał Szafrański, bez cienia przesady, to najbardziej szanowany, rozpoznawalny i poczytny bloger finansowy w Polsce. Jego książka z zakresu finansów osobistych „Finansowy Ninja” okazała się bestsellerem, sprzedanym w ponad 100 tysiącach egzemplarzy. Michał ucząc całe rzesze ludzi jak mądrze i rozsądnie postępować z pieniędzmi, niejako przy okazji totalnie odmienił świat wydawniczy w Polsce, udowadniając, że za dobrze wykonaną pracę można otrzymać godziwe wynagrodzenie.

Dzisiejsza rozmowa skupia się głównie wokół tego jak zarządzać nadwyżkami kapitału, lokując je między innymi na giełdzie. Dowiemy się jak do tego podchodzi sam Michał. Rozmawiamy też o tym jak wyglądała jego droga do ogromnego sukcesu, o urokach bycia jednoosobowym przedsiębiorstwem, o roli pieniędzy w naszym życiu oraz o czynieniu dobra udzielając się w inicjatywach charytatywnych.

Zapraszam do wyjątkowego odcinka z osobą, która miała również ogromny wpływ na mnie. Być może, gdyby nie Michał, nie byłoby bloga i podcastu System Trader.

I jeszcze jedno: nieco nas poniosło, bo rozmowa trwa 3 godziny. 😀⏱️ Jestem jednak głęboko przekonany, że czas spędzony z Michałem przypadnie Wam mocno do gustu. 🙂

Czytaj dalej →

Słowo piramida w świecie inwestowania zwykle kojarzy się bardzo negatywnie i nic w tym dziwnego: na myśli mamy masowe, zorganizowane oszustwa finansowe. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że określenie „piramida inwestycyjna” ma również drugie znaczenie, tym razem o pozytywnym wydźwięku. Co więcej – warto, aby każdy inwestor chcący poruszać się po rynku w sposób świadomy i rozsądny rozumiał czym taka piramida jest i zbudował własną, spełniającą konkretne wymagania.

Piramida inwestycyjna określana jest też mianem piramidy ryzyka. W skrócie polega to na tym, by nasz portfel inwestycyjny oparty był na solidnych fundamentach, na których możemy budować i dokładać kolejne elementy o większym ryzyku. Można więc powiedzieć, że piramida inwestycyjna to struktura naszego portfela.

Czytaj dalej →

Jeszcze do lat 70. XX wieku cały świat walczył z rynkiem, starając się dobierać indywidualne spółki do portfela. Nikt nie myślał o tym by kupić cały rynek co najmniej z dwóch powodów: po pierwsze było to trudne do wykonania technicznie, a po drugie – kto chciałby mieć wynik rynkowej średniej? Tym bardziej w USA! Dlatego nie powinno dziwić, że idea inwestowania w indeks była z gruntu określona jako „nie-amerykańska”. Pomimo tak wydawać by się mogło niekorzystnej pozycji startowej dla inwestowania w indeksy, pomysł nie tylko przyjął się, ale wręcz stał się przyczynkiem do pojawienia się tak zwane pasywnej rewolucji.

Moim gościem jest Artur Wiśniewski z bloga stockbroker.pl, który prowadzi również popularną grupę facebookową o nazwie, a jakże – „Pasywna Rewolucja”. Można powiedzieć, że Artur jest największym propagatorem tej idei nad Wisłą, dlatego jest znakomitą osobą do dyskusji o inwestowaniu z wykorzystaniem funduszy ETF. 

Przy okazji zapraszam na darmową konferencję online organizowaną przez Artura „Jak Inwestować Na Giełdzie”, na której będę miał przyjemność zaprezentować swoją prezentację o ETF’ach.

Czytaj dalej →

Niemal pół wieku temu zrodziła się idea inwestowania indeksowego, czyli strategii polegającej na podążaniu za całym rynkiem bez próby jego pokonywania. Inwestor po prostu kupuje fundusz replikujący określony indeks, nie starając się w aktywny sposób poszukiwać pojedynczych spółek w nadziei na pokonanie rynku. Jest to świadoma rezygnacja z możliwości uzyskania wyniku ponadprzeciętnego. Początkowo wydawało się to wręcz absurdalne, bo kto chce być przeciętnym inwestorem? 🙂 Paradoks polega na tym, że uwzględniając koszty i podatki inwestor taki może w ten sposób mieć lepsze wyniki od aktywnego inwestora, starającego się ten rynek pobić. Mówiąc jeszcze inaczej: w większości przypadków próba pobijania rynku przez inwestora kończy się na tym, że to on zostaje przez niego pobity.

Pomysł pasywnego inwestowania indeksowego stał się jeszcze bardziej popularny wraz z nastaniem 30 lat temu ery funduszy ETF, czyli tanich funduszy notowanych na giełdzie. Ich rosnąca popularność powoduje jednak, że coraz częściej pada pytanie: co się stanie, gdy większość inwestorów porzuci aktywne inwestowanie i zacznie podążać za pasywnymi strategiami? Czy jest to możliwe? Czy rynek jaki znamy od zawsze załamie się, przestanie funkcjonować? Czy grozi nam globalny krach spowodowany tym, że inwestorzy coraz częściej inwestują poprzez fundusze ETF?

Czytaj dalej →

Dzisiejszy wpis opisujący moje konto IKZE będzie ostatnim, jeśli idzie o formę jego publikacji. Kolejne będą pojawiać się w postaci krótkich notek w ramach Kroniki. Minimum raz w roku zrobię nieco większe podsumowanie. Dlaczego? Bo nie ma specjalnie o czym pisać, jako że wykorzystuję strategię w pełni skwantyfikowaną — każdy może ją odtworzyć według publicznie znanego algorytmu. Mało sexy są doniesienia typu „kupiłem w tym miesiącu spółkę X”, tym bardziej, że nie kryje się za tym żaden storytelling z sążnistym uzasadnieniem, dlaczego właśnie ta spółka i jak to poznałem jej prezesa. 🙂

16 kwietnia, zgodnie z planem, do portfela wskoczyła ostatnia transza. Jeśli ktoś pierwszy raz czyta o moim rachunku IKZE, to proponuję zapoznać się z artykułem opisującym wszystkie szczegóły. Teraz tylko pokrótce przypomnę, że obecnie portfel podzielony jest na trzy równe części, każda z nich jest aktualizowana kwartalnie z miesięcznym przesunięciem. Czyli co miesiąc przypada tak zwany rebalancing jednej z transz. W danej transzy nie może być więcej niż 5 spółek dobieranych z indeksów WIG20, mWIG40 i sWIG80. W portfelu maksymalnie może być 15 spółek.

Czytaj dalej →

Opracuj swoją strategię inwestycyjną

#ST to oprogramowanie umożliwiające w prosty sposób dobrać strategię inwestycyjną, spełniającą Twoje potrzeby i wymagania.