Praca, praca, praca…

W trakcie implementacja modelu momentum dla akcji, co jako koncepcja wydaje się proste, ale na poziomie detali pojawia się sporo komplikacji, jak np. poprawne obsłużenie fuzji, przejęć, dywidend, czy obecności danego papieru w indeksie w czasie. Wszystko trzeba sensownie obsłużyć, aby wyniki modelu były wiarygodne.

W tle przygotowania pod kątem kolejnych odcinków podcastu.

A do tego otrzymałem bardzo tajemniczego maila od kogoś bardzo wyjątkowego w świecie tradingu. Być może pojawi się kiedyś okazja, aby temat rozwinąć…

Stay tuned! 🙂