Z ostatniej chwili

Tu piszę na bieżąco jeśli dzieje się coś ciekawego. Taka moja prywatna wersja Twitter'a. :-)

263 Posts Likes

Pasywne inwestowanie a… upadek USA

Kilka razy już widziałem zatroskane pytania w stylu: co się stanie, jak USA spadną z podium największego rynku akcji na świecie, a ktoś jest inwestorem pasywnym?

Troska bierze się stąd, że amerykański rynek akcji stanowi obecnie około 60% globalnego rynku. Czyli pasywny inwestor w części akcyjnej, o ile replikuje globalny koszyk akcji, ma tam aż 60% akcji amerykańskich właśnie.

Po pierwsze – jeśli USA „zbankrutują” i pociągną za sobą cały świat – sarkastycznie można odpowiedzieć, że to i tak nie problem. Będziemy mieć na głowie większe zmartwienia niż rachunek inwestycyjny. 😉

Po drugie – jeśli USA zaliczą mocny spadek i zostaną wyprzedzone przez… Chiny (stanowiące obecnie w globalnym rynku akcji około 3.5%, czyli mniej więcej 17 razy mniej niż USA), to indeksy ważone kapitalizacją, jak np. MSCI ACWI, ładnie to odzwierciedlą. To jest urok takich indeksów – one się „samooczyszczają” – zawsze mamy w nim zwycięzców. Dowód?

Ciekawy przypadek historycznie miał miejsce w roku 1990. Wówczas pękła w Japonii bańka spekulacyjna. Dla przypomnienia – japoński rynek akcji ważył wówczas ponad 40% i był największym rynkiem na świecie.

No to cyk – tak wyglądała dekada, u progu której „upadła” Japonia (w której to miejsce na podium w kategorii „największy rynek akcji na świecie” wskoczyły USA). Japonia dziś waży nieco ponad 5% w globalnym koszyku akcji.

To była jedna z lepszych dekad na rynku akcji w XX wieku.

Dla jasności – nie twierdzę, że teraz na spadkach rynku akcji, globalny rynek czeka znakomita dekada. Zwracam tylko uwagę, że często mamy takie mylne wyobrażenie, że żyjemy w WYJĄTKOWYCH czasach. I to zwykle w tym negatywnym kontekście – że tym razem to mamy tak przechlapane jak nigdy w życiu.

Jeśli ktoś tak serio uważa, to polecam dodatkowo ten materiał. Cóż, można by powiedzieć, że póki co to mamy sielankę.

Miłego dnia! 🙂

Napisz swój komentarz

🚀 Ruszył polski portal ETF-ów - Atlas ETF!