Z ostatniej chwili
Tu piszę na bieżąco jeśli dzieje się coś ciekawego. Taka moja prywatna wersja Twitter'a. :-)
320 wpisów
2852 polubienia
Tu piszę na bieżąco jeśli dzieje się coś ciekawego. Taka moja prywatna wersja Twitter'a. :-)
3 komentarzy
0.25% w ETFie – a ile z prowizji maklerskich? dla mnie to jest „patologia”, że cała finansowa blogosfera milczy na temat prowizji maklerskich a mówi tylko o opłacie za zarządzanie. może by tak Pan porównał całkowite koszty rocznej inwestycji 100 zł miesięcznie w ETF za pośrednictwem domu maklerskiego i w fundusz inwestycyjny TFI – bo zapewniam Pana, że nie wychodzi 0.25%. chętnie bym sobie zbudował portfel ETFów comiesięcznymi drobnymi wpłatami, ale broker tyle za to skasuje, że mogę o tym tylko pomarzyć. co zostaje? IKE ma funduszach. przynajmniej do momentu aż się nie uzbiera wystarvzająco dużo.
Polecam obszerny wpis. Nawet gdyby ktoś chciał inwestować TYLKO 100 PLN, to są obecnie brokerzy z prowizją 0%. Albo można ten kapitał gromadzić i wpłaty robić np. co kilka miesięcy.
Osoba pisząca z maila w domenie SGH powinna znać wpływ kosztów na wyniki inwestycji.
I tak – TFI to PATOLOGIA. I mówimy im stanowcze NIE. 🙂
Pozdrawiam serdecznie,
Jacek
W takim wypadku tylko gromadzenie kapitału i cykliczne większe zakupy. Ja na ten przykład wpłacam 100 euro tygodniowo w Degiro. Raz na kwartał kupuję ETF-y. Prowizja 3 euro.
Opłata dla brokera 2,50 rocznie. Za dostęp do AEX holenderski makler nie pobiera opłat.
Opłaty to 14,50 euro rocznie.