Pobierz skondensowaną porcję wartościowej wiedzy o inwestowaniu!🙂

Niemal pół wieku temu zrodziła się idea inwestowania indeksowego, czyli strategii polegającej na podążaniu za całym rynkiem bez próby jego pokonywania. Inwestor po prostu kupuje fundusz replikujący określony indeks, nie starając się w aktywny sposób poszukiwać pojedynczych spółek w nadziei na pokonanie rynku. Jest to świadoma rezygnacja z możliwości uzyskania wyniku ponadprzeciętnego. Początkowo wydawało się to wręcz absurdalne, bo kto chce być przeciętnym inwestorem? 🙂 Paradoks polega na tym, że uwzględniając koszty i podatki inwestor taki może w ten sposób mieć lepsze wyniki od aktywnego inwestora, starającego się ten rynek pobić. Mówiąc jeszcze inaczej: w większości przypadków próba pobijania rynku przez inwestora kończy się na tym, że to on zostaje przez niego pobity.

Pomysł pasywnego inwestowania indeksowego stał się jeszcze bardziej popularny wraz z nastaniem 30 lat temu ery funduszy ETF, czyli tanich funduszy notowanych na giełdzie. Ich rosnąca popularność powoduje jednak, że coraz częściej pada pytanie: co się stanie, gdy większość inwestorów porzuci aktywne inwestowanie i zacznie podążać za pasywnymi strategiami? Czy jest to możliwe? Czy rynek jaki znamy od zawsze załamie się, przestanie funkcjonować? Czy grozi nam globalny krach spowodowany tym, że inwestorzy coraz częściej inwestują poprzez fundusze ETF?

Czytaj dalej →

Dzisiejszy wpis opisujący moje konto IKZE będzie ostatnim, jeśli idzie o formę jego publikacji. Kolejne będą pojawiać się w postaci krótkich notek w ramach Kroniki. Minimum raz w roku zrobię nieco większe podsumowanie. Dlaczego? Bo nie ma specjalnie o czym pisać, jako że wykorzystuję strategię w pełni skwantyfikowaną — każdy może ją odtworzyć według publicznie znanego algorytmu. Mało sexy są doniesienia typu „kupiłem w tym miesiącu spółkę X”, tym bardziej, że nie kryje się za tym żaden storytelling z sążnistym uzasadnieniem, dlaczego właśnie ta spółka i jak to poznałem jej prezesa. 🙂

16 kwietnia, zgodnie z planem, do portfela wskoczyła ostatnia transza. Jeśli ktoś pierwszy raz czyta o moim rachunku IKZE, to proponuję zapoznać się z artykułem opisującym wszystkie szczegóły. Teraz tylko pokrótce przypomnę, że obecnie portfel podzielony jest na trzy równe części, każda z nich jest aktualizowana kwartalnie z miesięcznym przesunięciem. Czyli co miesiąc przypada tak zwany rebalancing jednej z transz. W danej transzy nie może być więcej niż 5 spółek dobieranych z indeksów WIG20, mWIG40 i sWIG80. W portfelu maksymalnie może być 15 spółek.

Czytaj dalej →

Inwestowanie przy pomocy tanich funduszy ETF (Exchange Traded Funds) robi się nie tylko coraz bardziej powszechne, tanie, ale i… proste. W tym wpisie skupię się głównie na tym ostatnim aspekcie biorąc na tapet konkretny fundusz, a właściwie serię funduszy: Vanguard LifeStrategy.

Z jednej strony inwestor chcący wziąć sprawy w swoje ręce może cieszyć się ogromnym wyborem ETF, by chwilę później być ofiarą tegoż przekleństwa wyboru. W samej tylko Europie mamy zarejestrowanych ponad 2600 funduszy ETF (do tego ten sam ETF może być notowany równocześnie w kilku różnych walutach i na kilku różnych giełdach) – bądź tu mądry i wybierz łatwo choćby 2-3 fundusze, a później jeszcze nimi zarządzaj. Nie żeby to był rocket-science (sam pomagam tu jak mogę swoim oprogramowaniem #ST), ale do odrobienia jest konkretne zadanie domowe przed inwestorem o ile nie chce rzucić się do basenu bez sprawdzania, czy jest w nim woda.

Czytaj dalej →

Dziś kolejny raport z mojego konta IKZE prowadzonego według strategii AEM. Za 2-3 miesiące ograniczę się z takimi artykułami i będą pojawiać się średnio raz na kwartał albo i rzadziej. Natomiast każdego miesiąca będę publikować krótki raport w formie wpisu na łamach Kroniki. Dla jasności – nie chodzi tu absolutnie o podawanie tak zwanych sygnałów transakcyjnych – cel tego publicznie prowadzonego portfela IKZE jest czysto edukacyjny. Paradoksalnie być może niektóre osoby dojdą do wniosku, że aktywne zarządzanie portfelem nie jest dla nich i opcja pasywnego inwestowania jest w zupełności wystarczająca.

OK, a teraz do rzeczy – co się działo w ostatnim miesiącu w portfelu? Przypomnę, że miesiąc temu dokonałem pierwszych zakupów do portfela, który podzielony jest na 3 równe transze. Po szczegóły odsyłam do poprzedniego wpisu. Tym razem do portfela wskoczyła druga transza, więc już niemal 70% portfela jest zainwestowana według strategii AEM – wciąż pozostało jeszcze nieco ETF na WIG20 i mWIG40. Za miesiąc jednak i to ulegnie zmianie i wtedy portfel będzie już w 100% zainwestowany według strategii AEM.

Czytaj dalej →

Niemal 2 lata temu gościłem w podcaście Gary Antonacciego, który specjalizuje się w inwestowaniu z wykorzystaniem anomalii momentum i tamten odcinek cieszył się ogromnym zainteresowaniem. Po części dzięki temu, że technicznie taki model inwestowania może być bardzo prosty, a poniekąd dlatego, że jest przy okazji mało absorbujący czasowo. Co, dla jasności, nie znaczy, że sam proces inwestowania jest prosty od strony mentalnej.

Dziś mam przyjemność gościć Garyego ponownie ale rozmawiamy o podejściu do inwestowania, które stoi na przeciwległym biegunie do anomalii momentum. O ile momentum wykorzystuje długoterminowe trendy, tak dziś Gary opowie nam jak można wykorzystać krótkoterminowe, antytrendowe anomalie rynkowe w sytuacji, gdzie rynek jest ekstremalnie wykupiony lub wyprzedany.

Czytaj dalej →

Regularnie otrzymuję na skrzynkę pocztową wiadomości z pytaniami o to jak postawić pierwsze kroki w inwestowaniu. Czasami są to wręcz bardzo konkretne pytania w stylu: w co zainwestować albo co sądzę o przykładowym portfelu inwestycyjnym. Przyznam, że te pytania wprowadzają mnie w zakłopotanie: po pierwsze nie jestem uprawniony do doradzania w zakresie inwestowania, po drugie każdą sytuację należy rozpatrywać indywidualnie. No i wreszcie po trzecie: choć mam swoje dość bogate już doświadczenia związane z inwestowaniem na rynkach, to nie uważam się za eksperta. Serio!

Postanowiłem jednak stworzyć przystępny odcinek o tym jak podejść do tego tematu, ale na zasadzie oferowania Wam wędki zamiast ryby i to z perspektywy moich doświadczeń. Przekazuję w tym odcinku taką esencję tego zagadnienia moimi oczami jako punkt wyjścia do kolejnych kroków. Staram się też pokazać jakich błędów unikać, jak nie wpadać w pułapki. Nie trzeba bowiem być genialnym inwestorem – wystarczy być… przeciętnym inwestorem. Mało ambitne? Większość inwestorów ma wyniki gorsze od tego co rynek daje nam za darmo, czyli są gorsi od przeciętnego inwestora. Brzmi lepiej? 🙂

Czytaj dalej →

🚀 Ruszył polski portal ETF-ów - Atlas ETF!