Słynny pisarz Mark Twain podobno powiedział kiedyś, że historia nie powtarza się, ale za to się rymuje. I chociaż on sam był, delikatnie mówiąc, przeciętnym inwestorem, te słowa można z powodzeniem odnieść do rynków finansowych. A w jaki sposób może to nam pomóc w byciu lepszym inwestorem?
Przede wszystkim znajomość historii rynków umożliwia postawienie realnych oczekiwań względem własnego portfela inwestycyjnego. Podróż w czasie pomaga w wypracowaniu w sobie pokory, która jest niezbędna, gdyż to nadmierna pewność siebie jest bodaj najczęstszym i najcięższym grzechem głównym inwestorów. Wreszcie, wiedza o historycznych zachowaniach rynku jest okazją do przemyślenia własnej strategii inwestycyjnej, ponieważ obnaża wiele ryzyk, ale i szans, o których trudno byłoby nam pomyśleć patrząc na rynki przez pryzmat obecnych wydarzeń.
W tym odcinku przedstawiam argumenty, które powinny racjonalnych inwestorów skłonić do myślenia o inwestowaniu w wymiarze globalnym. W szczególności jeśli ktoś inwestuje na lokalnym rynku w Polsce. Z drugiej strony, jeśli ktoś już wyemigrował ze swoim portfelem za granicę, usłyszy dlaczego warto poszerzać horyzonty, nawet gdy inwestujemy na tak rozwiniętym rynku jak USA.
Czytaj dalej →
