Z ostatniej chwili

Tu piszę na bieżąco jeśli dzieje się coś ciekawego. Taka moja prywatna wersja Twitter'a. :-)

173 Posts Likes

Dane, głupcze!

Od lat zauważam, że wielu szuka oszczędności na danych, na podstawie których budowane są strategie inwestycyjne. Tymczasem to krytyczny element, gdzie zastosowanie ma zasada śmieci na wejściu, śmieci na wyjściu. Dobitnie widzę to pracując teraz nad strategią dla rynku akcji w USA, gdzie dane sięgają roku 1950. Może jeszcze w tym roku pokażę jak drobne z pozoru szczegóły potrafią zaburzyć analizę rynków.

Upał

W tym tygodniu doskwierają mi cholernie trzy rzeczy: upał, dywidendy w modelu dla akcji (TurtleScanner) oraz pisanie artykułu na bloga. O ile pogody nie mogę kontrolować, to dwie pozostałe rzeczy zajmują znacznie dłużej niż planowałem. Stay tuned! 🙂

Prosta strategia na rynek akcji

Obok wielu innych aktywności, rozpocząłem powoli pisać artykuł na bloga. Z założenia ma być bardzo użyteczny dla przeciętnego Kowalskiego, który może nawet nic nie wie o rynkach.

Boję się powiedzieć, że to gotowy przepis na inwestowanie, ale jeśli ktoś jest gotów na pracę nad samym sobą, to w artykule znajdzie całą techniczną resztę do opisywanej strategii.

Nie jest to artykuł dla hardcorowych traderów, uprzedzam. Opisuję strategie, którą poruszyłem w wywiadzie z Gary Antonaccim.

Premiera? Mam nadzieję, że w tym miesiącu. 🙂

Tom Basso

Jak by się ktoś pytał, to ja też polecam wywiad z Tomem Basso. 🙂

PS. Tłumaczenie na język polski pojawi się… na pewno, ale bardziej w okolicach powakacyjnych raczej.

Nowy odcinek podcastu w drodze

W drodze jest nowy odcinek podcastu (montuje się) — pojawi się najdalej w przyszłym tygodniu.

W dłuższej nieco perspektywie czasu — trwają prace nad przygotowaniem wywiadu/wywiadów z kilkoma bardzo poważanymi w branży personami. Rozwinę tam nieco temat długoterminowego podejścia do inwestowania, w tym uchylę rąbka tajemnicy pewnej rewolucji w świecie ETF, jaka wisi w powietrzu w USA (a co można zastosować i z poziomu inwestora w Polsce).

Stay tuned! 🙂

Praca, praca, praca…

W trakcie implementacja modelu momentum dla akcji, co jako koncepcja wydaje się proste, ale na poziomie detali pojawia się sporo komplikacji, jak np. poprawne obsłużenie fuzji, przejęć, dywidend, czy obecności danego papieru w indeksie w czasie. Wszystko trzeba sensownie obsłużyć, aby wyniki modelu były wiarygodne.

W tle przygotowania pod kątem kolejnych odcinków podcastu.

A do tego otrzymałem bardzo tajemniczego maila od kogoś bardzo wyjątkowego w świecie tradingu. Być może pojawi się kiedyś okazja, aby temat rozwinąć…

Stay tuned! 🙂

Krótka historia o kontrakcie na jena

Trading bywa nużący, wymagający cierpliwości i wiedzy o posiadanej przewadze rynkowej. Przykład na obrazku – przebieg linii kapitału dla jednej z moich strategii za okres kilku ostatnich miesięcy.

Otóż początek tego roku przywitał mnie stratą niemal 5000 USD na każdy kontrakt JY (CME), gdy pewnej nocy kurs zrobił rajd przeciwko mojej pozycji. Coś co przy tym kontrakcie zdarza się niezmiernie rzadko.

Upłynęło ponad 4 miesiące, aby strategia pierwszy raz wynurzyła się nad wodę od tamtego czasu.

Plus taki, że działa 100% na automacie. 🙂

Meb Faber

Wow, przyznam, że tego się nie spodziewałem…

A wywiad z Andreasem polecam — tłumaczenie na język polski ślimaczy się, ale jest w drodze.

Miłego weekendu! 🙂

Zwalniam tempo na rzecz najwyższej jakości materiałów

Skłaniam się ku temu, aby w roku przeprowadzić 5, może 6 super wywiadów. Z ludźmi, którzy swoją wiarygodnością, doświadczeniem i wiedzą mogą przekazać wartość.

W międzyczasie planuję minimum jeden odcinek w miesiącu z nagraniem solo (ewentualnie wpis na blogu), skierowany do mniej zaawansowanych traderów/inwestorów.

Nie chcę wskakiwać do tego pociągu, ścigającego się na ilość produkowanego materiału. Stawiam na jakość.

Poza tym potrzbuję czas i na swój handel i projekty. 🙂

Stay tuned! 🙂

Integracja z Norgate Data

Implementacja pierwszego poziomu integracji z danymi dla rynku akcji w USA zrobiona. A nie są to byle jakie dane, tyko Norgate Data, z pełną informacją o np. historycznych składach indeksów. Padam już, więcej napiszę niebawem. Dobranoc! 🙂

TurtleScanner, czyli kodowa nazwa mojego projektu programistycznego

Od kilku miesięcy trwają prace nad oprogramowaniem, które ma wspomagać długoterminowe inwestowanie. Coś, czym będę w stanie ogarnąć np. swoje konta emerytalne, ale nie tylko. Jest to projekt z serii „robię, bo mogę„, czyli realizuje informatyczny projekt, który nie wiem, czy komuś, poza mną, w ogóle się przyda. Więcej detali w niedalekiej przyszłości.

×
×
×
×