Z ostatniej chwili

Tu piszę na bieżąco jeśli dzieje się coś ciekawego. Taka moja prywatna wersja Twitter'a. :-)

173 Posts Likes

IKE + IKZE (marzec 2022)

Zapraszam do podsumowania moich publicznych portfeli IKE i IKZE. Przy okazji pokuszę się o krótki komentarz w obliczu sytuacji na świecie, w szczególności wojny na Ukrainie. Dla jasności: daleki jestem do epatowania tu emocjami i wykorzystywaniem tej strasznej ludzkiej tragedii. Chcę tylko rzeczowo pokazać jak podchodzę w takich burzliwych momentach do inwestowania. Będzie nudno: chodzi bowiem o podążanie za planem. 🙂 Więc w gruncie rzeczy bez zmian.

IKZE

Zacznijmy od IKZE. Zmiany w portfelu robiłem 15 lutego, ale będę podawał wyniki raz w miesiącu wspólnie z kontem IKE, więc z większym opóźnieniem. Nie powinno to być problemem, bo celem tego raportowania nie ma być naśladowanie moich ruchów, a praktyczne pokazanie procesu inwestowania.

Rok 2022 zaczął się od solidnych spadków. Właściwie to mało powiedziane – na koncie IKZE został zmyty niemal cały zeszłoroczny zysk i obecnie konto ma wartość 35 777 PLN, czyli +2.5% na plusie względem kwoty startowej.

Skład transzy lutowej wygląda jak poniżej.

A tu wgląd w cały portfel IKZE (stan na 1 marca 2022).

Jeśli spadki nie wyhamują to najpewniej przy okazji rebalancingu kolejnej transzy za 2 tygodnie w portfelu może pojawić się jeszcze więcej gotówki. Choć dla jasności obecnie strategia jest skonfigurowana agresywnie.

Gdyby ktoś chciał poznać całą historię to zapraszam do tego materiału.

IKE

Strategię na IKE opisywałem niedawno w tym materiale. Portfel jest podzielony na część akcji z GPW i część akcji zagranicznych. Dla jasności – tu dla odmiany korzystam z ETFów.

Nie będę co miesiąc tego tu rozbijał w wyliczeniach, zrobię to przy rocznym podsumowaniu. Na bieżąco będę podawał wynik w PLN. Każdy zainteresowany może policzyć to według własnych preferencji, bo pokazywać będę cały portfel.

Portfel jest obecnie 100% w akcjach i od końca stycznia 2022 traci w PLN -3.2%. Warto tu zaznaczyć, że spadek wyrażony w PLN jest amortyzowany przez zagraniczne akcje, które spadały mniej niż akcje polskie i do tego polski złoty uległ osłabieniu.

Skład portfela na dzień 1 marca 2022 wygląda jak poniżej. Tu bez zmian względem tego co było miesiąc temu.

KOMENTARZ

Zacznę od tego, że z mojego punktu widzenia w portfelu nie dzieje się nic nadzwyczajnego. To oczywiście może dziwić, zwłaszcza mniej doświadczonych inwestorów.

Sytuacja byłaby niepokojąca, gdyby na rosnącym rynku akcji w portfelu były spadki lub brak wzrostów. Dla przypomnienia: strategia na IKZE spokojnie może mieć obsunięcia na poziomie przekraczającym nawet 50%. Na IKE mogą one przekraczać nawet 40%. Póki co daleko do tych poziomów, ale wszystko przed nami. 🙂

To na czym się skupiam to realizowanie planu. A, że jestem quantem to w sumie zajmuje to bardzo niewiele czasu.

Każdy, bez względu czy aktywny, czy pasywny inwestor, ma obecnie możliwość przeżycia nieco bardziej burzliwego okresu na rynkach. Póki co to jest przygrywka i czas pokaże czy nastąpi odbicie, czy też rynek akcji pogłębi spadki, a być może przejdzie nawet w dłuższą bessę. Obie strategie w takiej sytuacji częściowo lub nawet w całości przejdą do gotówki i/lub obligacji.

Nie warto dzielić tu włosa na czworo według mnie. Czas na wybieranie i dopracowanie strategii ma mieć (dla quanta) miejsce poza rynkiem. Uleganie krótkowzroczności to coś czego należy się wystrzegać.

Przyznam z ręką na sercu, że nawet w obliczu wojny nie sprawdzam rachunków brokerskich każdego dnia. Rachunek na IKE sprawdziłem po niemal 4 tygodniach.

Mój podstawowy rachunek poza IKE i IKZE nie był sprawdzany przeze mnie podczas sytuacji od czwartku – czyli wybuchu wojny na Ukrainie. Zalogowałem się do tego rachunku dopiero dziś po to, by podać Wam wpływ kursów walutowych w takich sytuacjach (o czym za chwilkę nieco więcej). Przeprowadziłem tam też rebalancing.

Choć tego rachunku nie prowadzę publicznie to mogę przyznać, że obecnie jest w nim około 50% akcji (przede wszystkim S&P 500 + pakiet BRK). Pozostała część to przede wszystkim obligacje (amerykańskie i europejskie) oraz niewielki udział złota.

Mówiłem już, że na IKE po przeliczeniu do PLN pomaga słaby PLN. Kolejny przykład na działanie walut obcych w portfelu – tym razem mojego głównego portfela, zagranicznego. Mieszkam w Belgii i rozliczam go w EUR. Od początku tego roku (2022) traci on w EUR 4%. Ale po przeliczeniu do PLN strata wynosi już zaledwie 1% (stan na 1 marca 2022). I tak to zwykle (nie zawsze i nie w każdym momencie) wygląda – gdy na rynku pojawia się strach, PLN osłabia się względem głównych walut jak EUR czy USD.

Na koniec, żeby nie było pesymistycznie: aby móc wygrywać długoterminowo musimy umieć przegrywać krótkoterminowo. To naturalny proces inwestowania. Co innego jest mieć okresową stratę w portfelu realizując zweryfikowaną strategię, dopasowaną do własnych potrzeb i możliwości. Zupełnie zaś czymś innym jest strata wynikająca z braku przygotowania i planu na to co dalej.

A więc: stay the course i do następnego miesiąca! 🙂

[vlog #21] ZŁOTY dylemat

Złoto zwykle polaryzuje dyskusje: skupia wokół siebie zwolenników i przeciwników. Krąży wokół niego wiele opinii, wręcz mitów. To czego zwykle brakuje w tych dyskusjach, to rzetelnego odwołania się do twardych danych. Te bywają zaskakujące, gdy ktoś latami żył bazując na zasłyszanych opiniach. Zapraszam do nowego odcinka! 🙂

[vlog #20] Globalny Kryzys Finansowy (GFC)

Analizując historyczne zachowanie inwestycji ciężko oddać emocje jakie temu towarzyszyły. Zwłaszcza gdy mowa o tak wyjątkowym kryzysie jak Global Financial Crisis (GFC), rozgrywający się w samym sercu rynków. Jakie lekcje z tego płyną? Co robić w takich sytuacjach w przyszłości? Zapraszam do nowego odcinka vlogu.

Portfel IKZE — raport za styczeń 2022

Czas na styczniową aktualizację portfela IKZE według wskazań strategii AEM. Tym razem wypadł czas na odświeżenie transzy z października. Oto skład transzy na kolejny kwartał (transakcje przeprowadzone były 17 stycznia):

A tak wygląda skład całego portfela (stan z piątku 21 stycznia):

Dla jasności, grudniowa transza jest częściowo w gotówce – dlatego portfel nie jest w 100% w akcjach.

Rachunek na dzień 21 stycznia jest +25.26% od startu w lutym zeszłego roku (WIG w tym okresie wypracował +20.61%).

Portfel IKZE — raport za grudzień 2021

Nawał pracy na wielu frontach spowodował, że ten raport pojawia się z kilkudniowym opóźnieniem.

Emocje jak na grzybach, standardowo, bo to strategia skwantyfikowana, gdzie nie przewiduję niczego chwytającego za serce. 🙂 Jedyne co robię to reaguję na zmiany, a właściwie to strategia reaguje.

W tym miesiącu wprowadziłem małą modyfikację do ustawień strategii. Mianowicie w transzy „grudniowej” włączyłem tryb risk-on poprzez nałożenie filtra zmienności. W efekcie niemal 10% portfela jest obecnie w gotówce. Docelowo filtr wyłączę, gdy uspokoi się nieco na giełdzie. Więcej o tej decyzji powiem w podsumowaniu roku 2021 (początek stycznia 2022).

Tu na szybko podaję skład transzy z tego miesiąca. Literki „x” oznaczają gotówkę (transza może mieć maksymalnie 5 spółek).

Poniżej rzut oka na cały portfel (stan na 21 grudnia 2021).

Przekłada się to na stopę zwrotu na poziomie +27.85% od lutego tego roku (szeroki indeks WIG w tym samym okresie wypracował +16.95%). So far, so good.

Przy okazji chciałem przypomnieć, że do końca tego roku można wykorzystać limit wpłaty na IKZE. Wraz z Nowym Ładem opłacalność tego typu konta może być w niektórych przypadkach mniejsza.

Z mojego punktu widzenia IKZE ma nadal sens, bo stosuję strategię aktywną i nie zamierzam wypłacać środków przed uzyskaniem do tego praw. Jeśli chcesz na IKZE stosować strategię pasywną, a do tego środki tam zgromadzone mogą okazać się potrzebne przed uzyskaniem praw, to warto sobie przeliczyć taką sytuację — IKZE generalnie jest wtedy słabym rozwiązaniem.

Przykładowo, gdyby przez 30 lat mieć stopę zwrotu 10% rocznie i dopłacać każdego roku 6300 PLN (limit na 2021), to pod koniec jest na rachunku kwota 1 036 312 PLN. Oczywiście od tego jest podatek 10% (taki obowiązuje na IKZE obecnie przy wypłacie środków po nabyciu praw) – czyli zostaje „na rękę” 932 681 PLN. Tak naprawdę więcej, bo IKZE umożliwia zaniżenie bazy do opodatkowania na PIT o roczne wpłaty. W analogicznym przypadku na koncie opodatkowanym byłoby na koniec 726 908 PLN.

Powtórzę: to przykład strategii aktywnej. Gdyby ktoś inwestował pasywnie i nie generował sytuacji podatkowych w międzyczasie to sensowność IKZE jest mała.

PS. Pełny opis strategii jest w tym artykule. Oprogramowanie #ST z którego korzystam przy realizacji tej strategii jest do pobrania pod tym linkiem.

[vlog #5] Lepiej żebyś o tym wiedział

Zapraszam do nowego odcinka vloga.

Dziś porozmawiamy o realiach inwestowania w spółki indywidualnie dobierane do portfela. Warto aby każdy miał świadomość czego się podejmuje ZANIM zacznie inwestować realne pieniądze.

CAPE to nie szklana kula

Polecam znakomity tekst Mikhaila Samonova (jak i cały blog!) o wskaźniku CAPE: Lessons From The Very-Long-Run CAPE Ratio – A Warning Sign is Not an Action Plan.

Ponieważ wskaźnik CAPE jest często cytowany przez inwestorów, zebrałem kilka kluczowych uwag, co może okazać się pomocne przed naiwnym podejmowaniem decyzji inwestycyjnych na jego podstawie.

Na początek, dla mniej obeznanych – CAPE (Cyclical Adjusted Price Earnings) to wyniki podzielenia indeksu cenowego (czyli po prostu ceny) przez średni zysk spółek wchodzących w skład tego indeksu z ostatnich 10 lat skorygowany o inflację. Wielu uważa, że odczyt na poziomie 20 to bańka spekulacyjna.

Problem z CAPE polega na tym, że choć mówi o tym, że przed nami niebezpieczeństwo krachu rośnie, to nie mówi KIEDY to nastąpi, albo co robić już teraz. Mówiąc krótko – stosowanie CAPE jako wskaźnika do timingu rynkowego skazane jest na porażkę.

Obecnie akcje amerykańskie mają odczyt na poziomie 38.7. Jest drogo, nic więcej się nie dowiemy po tym odczycie. OK, jeszcze jedno: przyszłe wyniki raczej będą niższe od tego co widzieliśmy w ostatnich latach. Czyli efekt powrotu do średniej.

Zawsze powtarzam: w inwestowaniu trzeba mieć zweryfikowany PLAN działania.

Powiedzenie sobie, że obecny odczyt jest drugim najwyższym odczytem od roku 1800 oraz, że dzieli nas zaledwie 15% od tego, by rynek w USA był najdroższy w całej swojej historii to za mało. Oczywiście świetnie nadaje się to do podgrzewania emocji przez licznych guru. U jednego takiego guru czytam o wysokim CAPE w USA już od co najmniej 2014-2015 roku…

W czerwcu 2014 roku CAPE było na poziomie 25. Jeśli ktoś wtedy już opuściłby rynek, to do dziś stracił ponad 170%! Próby stosowania kalki typu „w 1929 przy CAPE na poziomie 35 runął w przepaść” na niewiele się zdają co pokazuje poniższa grafika.

Źródło: https://www.twocenturies.com/

Najprostsze rozwiązanie jakie podaje Samonov – to portfel 60/40 (60% akcje, 40% obligacje). Niestety oznaczać może to spadki w naszym portfelu przekraczające nawet 50%. Czyli klasyka – pasywny portfel i całkowite olanie wskaźnika CAPE. Jasne, łatwo się mówi… Ale jeśli ktoś nie ma w ręku POLICZALNEJ i WERYFIKOWALNEJ strategii aktywnej, to jest to najlepsze podejście.

Osobiście lubię aktywne rozwiązania reagujące na to co się dzieje w postaci strategii algorytmicznej. Obecnie mam dużą pozycję na ETF VOO na indeks S&P500 ze średnią ceną $324, a obecna jego cena to $426. To wynik ucieczki z rynku w lutym/marcu 2020 i powrót tego samego roku – nie na bazie czarów, a prostej odmiany tej strategii. No i proszę – wcale tu CAPE również nie jest uwzględniane.

Ale podobnie jak Samonov – śpię dobrze w nocy, pomimo drożyzny w USA, bo jak bal się będzie kończył w końcu padnie sygnał ucieczki z rynku. Nie musi być to 0-1 podejście – część portfela może reagować szybciej lub później w zależności od naszych preferencji. Ale jeśli spadki się nasilą, a rynek nie zawróci na północ, w końcu będę 100% w innym aktywie.

Na koniec: uważajcie na emocjonalne opowieści o końcu świata, wielkich resetach, i tak dalej – bo nawet jeśli w tym jest ziarno prawdy, to ciężko na bazie tego podejmować sensowne decyzje inwestycyjne. Poza tym jak to mawia klasyk: z obstawianiem końca świata jest ten problem, że ten zdarzy się tylko raz. Ciężko na tym zarobić. 🙂

Gyroscopic Desert

Dziś zapraszam do krótkiego materiału z kolejną propozycją na pasywny portfel. Tym razem coś dla szukających maksymalnej prostoty i z defensywną naturą.

Miłego dnia! 🙂

Portfel IKZE — raport za listopad 2021

Okolice połowy miesiąca to czas na aktualizację mojego konta IKZE. Tradycyjnie, jak przez większość tego roku – emocje jak na grzybach. Od poprzedniego miesiąca rynek nieznacznie się osunął, a za nim mój portfel.

Skład nowej transzy na kolejny kwartał przedstawia się następująco (rebalancing robiony był w piątek 12 listopada).

 

To te spółki według strategii mają interesujące momentum. Co pokaże rzeczywistość – przekonamy się za kwartał, bo wówczas ta transza będzie poddana kolejnemu rebalancingowi.

Stan rachunku na koniec sesji dnia 16 listopada wygląda jak poniżej.

Oznacza to, że od początku, czyli od 29 stycznia tego roku, portfel urósł o +40.57% (szeroki indeks WIG w tym samym czasie urósł o +25.58%).

W grudniu planuję zrobić obszerniejsze podsumowanie niemal całego roku moich publicznych zmagań na koncie IKZE. Będzie to najpewniej w formie pisanej i podcastowej. Przybliżę raz jeszcze stosowaną strategię. Pokuszę się też o pierwsze wnioski i przemyślenia zebrane na rynku. Zapowiem też wstępnie kolejny projekt, czyli moje publiczne konto IKE.

Do następnego rebalancingu! 🙂

PS. Pełny opis strategii jest w tym artykule. Oprogramowanie #ST z którego korzystam przy realizacji tej strategii jest do pobrania pod tym linkiem.

Czy kolejne 10 lat na rynku będzie faktycznie trudne?

W czwartek opublikuję krótki film o ciekawym narzędziu firmy Research Affiliates – Asset Allocation.

Co to takiego? To taki System Trader z modułem szklanej kuli. 😀 Są tam modele estymujące rynki na 10 lat do przodu. 😉 Zamiast czytać guru od przyszłości, możecie sobie poklikać na ekranie. Do tego za free. 🙂

Żarty żartami, ale Research Affiliates to jednak poważna firma (ponad 170 mld USD AuM) i choć z przymrużeniem oka należy spoglądać na wszelkie prognozy, to mimo wszystko ciekawy to może być eksperyment. Tym bardziej, że opisują też metodologię stosowaną w swoich modelach.

To teraz mała próbka tego narzędzia w praktyce: globalny portfel 80/20. Vanguard LifeStrategy cieszy się sporym powodzeniem. Kto by nie chciał wiedzieć, ile można na nim zarobić? 😊

Jeśli Research Afiiliates się nie pomyli, to niestety nie mam dobrych wieści: według ich modeli taki portfel zarobi średniorocznie 3.8%. Słabo?

No to niestety mam jeszcze gorszą wiadomość: realnie po inflacji ma być to zaledwie 1.4%.

Obraz jeszcze gorzej wygląda jeśli uwzględnimy, że przez ostatnie 10 lat taki portfel realnie zarabiał 8.3% rocznie.

Co robić? Jak żyć? Ano właśnie – całkiem dobre perspektywy mają akcje Emerging Markets. Ostatnia dekada należała do rynków rozwiniętych, więc to nawet by się zgadzało. 😉

Teraz pytanie: czy wierzyć Research Affiliates i stawiać na rynki EM? No i ile to wtedy ma wspólnego z pasywnym portfelem?

Dla mnie to problem, nie ukrywam tego. I dlatego choćby lubię strategie momentum i podejście aktywne (wiem, grzeszę teraz w oczach Bogleheads). Jeśli na EM będzie dobre momentum, to ląduje w portfelu według ustalonej strategii.

Więcej o praktycznych rozkminach w tym temacie będzie też przy okazji mojego publicznego portfela IKE w przyszłym roku (orientacyjnie styczeń/luty). Będzie fun! 🙂

Miłego wieczoru! 🙂

PS. A tu mój wywiad z Vitali Kalesnikiem z Research Affiliates w Londynie.

Bitcoin w portfelu!?

Na Waszą prośbę nagrałem krótki materiał prezentujący wpływ dodania niewielkiej ilości Bitcoina do portfela. Proszę zwróćcie jednak uwagę na kilka kwestii:

  • Nie uważam się absolutnie za eksperta od krypto – sam w portfelu, poza śladową ilością, nie inwestuję na tym rynku.
  • Materiał pokazuje, że wcale nie trzeba stawiać wszystkiego na jedną kartę. Więcej – lepiej zdecydowanie tego nie robić na tak zmiennym rynku. Nikt z nas nie zna przyszłości – jeśli chcesz inwestować na tym rynku, przeznacz na to niewielki procent swojego portfela.
  • Nie traktuj rynku jako drogi na skróty do zarobienia pieniędzy.
  • Jak wspomniałem – nikt nie zna przyszłości. Dlatego nie umiem powiedzieć co będzie się działo w kolejnych latach. Wiem jedno: w każdym przypadku w inwestowaniu warto poruszać się według ustalonego WCZEŚNIEJ planu. Działanie w emocjach to zły pomysł.
  • Historyczna stopa zwrotu z Bitcoina jest nierealna do powtórzenia. Dlatego z ogromną ostrożnością i przymrużeniem oka spoglądajcie na te wyniki.

Globalne indeksy akcyjne

Pokazuję jak wygląda światowa struktura rynku akcji oraz jej przełożenie na indeksy. Materiał szczególnie pomocny inwestorom wykorzystującym fundusze ETF.

Jak robić rebalancing portfela?

Każdy portfel pasywny należy co pewien czas przywrócić do tzw. modelowych wag, czyli zrobić rebalancing. Przykładowo, jeśli mamy w portfelu 2 ETFy, każdy po 50%, to po pewnym czasie te wagi mogą się „rozjechać”. Musimy je przywrócić do początkowych wartości, aby portfel nadal zachowywał się według naszych założeń.

W tym filmie pokazuję jakie są sposoby na przeprowadzenie rebalancingu i pokrótce opisuję każdy z nich. Zachęcam też każdego do samodzielnego eksperymentowania, tym bardziej, że można tu zaoszczędzić na podatkach i opłatach transakcyjnych. Jest się o co bić.

Polska spada z podium

Jeszcze pół roku temu Polska była klasyfikowana jako najtańszy rynek akcji na świecie. Ale i my doczekaliśmy się wzrostów nad Wisłą. Poszło nam na tyle dobrze, że obecnie w rankingu jesteśmy na miejscu numer 7.

 
Przy okazji przypominam, że jeśli chcesz rzetelnie podejść do inwestowania, to teraz masz kilka ostatnich dni, aby móc skorzystać z atrakcyjnej oferty oprogramowania #ST.

Kup #ST w jesiennym okienku sprzedażowym!

Następna możliwość kupna #ST będzie dopiero wiosną 2022 (orientacyjnie), a ceny będą wyższe.

  • Oferta ważna TYLKO do 14 października 2021, godzina 22:00. Kolejne okienko sprzedażowe za pół roku (orientacyjnie wiosna 2022), ceny będą wyższe.
  • Kilkadziesiąt gotowców inwestycyjnych. Są w nich portfele pasywne oparte na ETF jak i strategia dla spółek dobieranych indywidualnie. Do tego możliwość budowania i testowania własnych portfeli inwestycyjnych.
  • Możliwość przeliczania portfeli do PLN oraz symulacje uwzględniające regularne wpłaty i wypłaty.
  • Dane historyczne indeksów (akcje, obligacje, towary, nieruchomości) sięgające do roku 1900 — ponad 120 lat! To absolutny unikat i nigdzie tego w tej cenie nie znajdziesz!
  • Dane z ponad 70 giełd na świecie. Są to notowania bieżące jak i historyczne (do 40 lat wstecz) dla rynku akcji, ETF, kontraktów terminowych, walut, kryptowalut. Koszt samych danych to około 4000 PLN rocznie — wielokrotność ceny #ST!
  • Katalog funduszy ETF. Pełna baza ponad 2600 ETFów po polsku z listą dostępności u brokerów w Polsce!
  • Wsparcie techniczne. Kupując subskrypcję #ST otrzymujesz bezpośredni dostęp do mnie na dedykowanej skrzynce mailowej.
  • Brak ryzyka — oferuję 30-dniową gwarancję satysfakcji! Wystarczy jeden mail na jacek@systemtrader.pl i zwracam Ci kasę.

Porozmawiajmy o milionach

Czasami niektórzy się obruszają, jak mówię o długim horyzoncie inwestycyjnym: przecież ja nie zamierzam inwestować przez 20-30 lat!

Prawda jest taka, że nawet jak ktoś jest w wieku emerytalnym to dobrze by było, aby zgromadzony kapitał pracował efektywnie. A jak ktoś jest przed emeryturą to jego horyzont może oznaczać wiele dekad, jeśli połączymy okres akumulacji kapitału, a później jego konsumpcji.

W krótkim filmie pokazuję jak z pozoru niewielka różnica w stopie zwrotu może na przestrzeni dekad robić ogromną różnicę w wypracowanym kapitale. Dla jasności: to nie materiał mający przekonać do takiej czy innej strategii. Ale podbijając stopę zwrotu nawet o ułamki punktu procentowego rocznie w perspektywie dekad możemy zdziałać cuda. I wcale nie musi to oznaczać, że będziemy zmuszeni poświęcać na prowadzenie naszego portfela więcej czasu.

Poprawę naszej inwestycji można czasami osiągnąć nawet w portfelu pasywnym prostymi sposobami: optymalizacja podatków, przemyślany rebalancing, niższe koszty transakcyjne czy dobór optymalnych instrumentów. Warto być świadomym inwestorem.

Kończąc: stoję na stanowisku, że warto efektywnie wykorzystywać gromadzony kapitał, tak by pracował na nas jak najlepiej. Żal nie wykorzystać jego potencjału, zwłaszcza jeśli można to osiągnąć prostymi metodami. Wymaga to pewnego wysiłku na początku, ale może on oznaczać dosłownie extra miliony złotych na przestrzeni lat.

Przy okazji przypominam, że jeśli chcesz rzetelnie podejść do inwestowania, to teraz masz kilka ostatnich dni, aby móc skorzystać z atrakcyjnej oferty oprogramowania #ST.

Kup #ST w jesiennym okienku sprzedażowym!

Następna możliwość kupna #ST będzie dopiero wiosną 2022 (orientacyjnie), a ceny będą wyższe.

  • Oferta ważna TYLKO do 14 października 2021, godzina 22:00. Kolejne okienko sprzedażowe za pół roku (orientacyjnie wiosna 2022), ceny będą wyższe.
  • Kilkadziesiąt gotowców inwestycyjnych. Są w nich portfele pasywne oparte na ETF jak i strategia dla spółek dobieranych indywidualnie. Do tego możliwość budowania i testowania własnych portfeli inwestycyjnych.
  • Możliwość przeliczania portfeli do PLN oraz symulacje uwzględniające regularne wpłaty i wypłaty.
  • Dane historyczne indeksów (akcje, obligacje, towary, nieruchomości) sięgające do roku 1900 — ponad 120 lat! To absolutny unikat i nigdzie tego w tej cenie nie znajdziesz!
  • Dane z ponad 70 giełd na świecie. Są to notowania bieżące jak i historyczne (do 40 lat wstecz) dla rynku akcji, ETF, kontraktów terminowych, walut, kryptowalut. Koszt samych danych to około 4000 PLN rocznie — wielokrotność ceny #ST!
  • Katalog funduszy ETF. Pełna baza ponad 2600 ETFów po polsku z listą dostępności u brokerów w Polsce!
  • Wsparcie techniczne. Kupując subskrypcję #ST otrzymujesz bezpośredni dostęp do mnie na dedykowanej skrzynce mailowej.
  • Brak ryzyka — oferuję 30-dniową gwarancję satysfakcji! Wystarczy jeden mail na jacek@systemtrader.pl i zwracam Ci kasę.

Pomysł na portfel: Golden Butterfly

Zapraszam do krótkiego materiału prezentującego propozycję pasywnego portfela. W prosty sposób można zbudować go wykorzystując do tego ETF-y. Pytanie: czy warto? Mam pewne wątpliwości…

Dajcie znać, co Wy myślicie o tym pomyśle. Zapraszam! 🙂

Przy okazji przypominam, że jeśli chcesz rzetelnie podejść do inwestowania, to teraz trwa okienko sprzedażowe mojego flagowego produktu – oprogramowania #ST. Zbuduj WŁASNY portfel. 🙂

Kup #ST w jesiennym okienku sprzedażowym!

Następna możliwość kupna #ST będzie dopiero wiosną 2022 (orientacyjnie), a ceny będą wyższe.

  • Oferta ważna TYLKO do 14 października 2021, godzina 22:00. Kolejne okienko sprzedażowe za pół roku (orientacyjnie wiosna 2022), ceny będą wyższe.
  • Kilkadziesiąt gotowców inwestycyjnych. Są w nich portfele pasywne oparte na ETF jak i strategia dla spółek dobieranych indywidualnie. Do tego możliwość budowania i testowania własnych portfeli inwestycyjnych.
  • Możliwość przeliczania portfeli do PLN oraz symulacje uwzględniające regularne wpłaty i wypłaty.
  • Dane historyczne indeksów (akcje, obligacje, towary, nieruchomości) sięgające do roku 1900 — ponad 120 lat! To absolutny unikat i nigdzie tego w tej cenie nie znajdziesz!
  • Dane z ponad 70 giełd na świecie. Są to notowania bieżące jak i historyczne (do 40 lat wstecz) dla rynku akcji, ETF, kontraktów terminowych, walut, kryptowalut. Koszt samych danych to około 4000 PLN rocznie — wielokrotność ceny #ST!
  • Katalog funduszy ETF. Pełna baza ponad 2600 ETFów po polsku z listą dostępności u brokerów w Polsce!
  • Wsparcie techniczne. Kupując subskrypcję #ST otrzymujesz bezpośredni dostęp do mnie na dedykowanej skrzynce mailowej.
  • Brak ryzyka — oferuję 30-dniową gwarancję satysfakcji! Wystarczy jeden mail na jacek@systemtrader.pl i zwracam Ci kasę.

Zacznij inwestować jak najszybciej

Niektórzy latami zaniedbują swoje finanse i budzą się dopiero po latach, gdy stracilil s. Być może są zmuszeni pracować zarobkowo do zaawansowanego wieku, żeby być w stanie uregulować rachunki i godnie żyć.

Inni poszukują cudownych metod inwestycyjnych, które mają uczynić ich szybko bogatymi. Traktują rynek jak bankomat, drogę na skróty w zarabianiu pieniędzy. Nie mają realnych oczekiwań i ignorują fakt, że większość inwestorów osiąga wyniki poniżej średniej rynkowej.

Niestety nasza ludzka natura powoduje, że przeceniamy to co możemy osiągnąć w krótkim czasie, a mocno nie doceniamy co możemy osiągnąć w długim horyzoncie czasu.

Zapraszam do krótkiego filmu pokazującego jak rozpoczynając inwestowanie wcześniej może pozwolić nam na mniej wyrzeczeń w ciągu życia.

Przy okazji przypominam, że jeśli chcesz rzetelnie podejść do inwestowania, to teraz trwa okienko sprzedażowe mojego flagowego produktu – oprogramowania #ST

Kup #ST w jesiennym okienku sprzedażowym!

Następna możliwość kupna #ST będzie dopiero wiosną 2022 (orientacyjnie), a ceny będą wyższe.

  • Oferta ważna TYLKO do 14 października 2021, godzina 22:00. Kolejne okienko sprzedażowe za pół roku (orientacyjnie wiosna 2022), ceny będą wyższe.
  • Kilkadziesiąt gotowców inwestycyjnych. Są w nich portfele pasywne oparte na ETF jak i strategia dla spółek dobieranych indywidualnie. Do tego możliwość budowania i testowania własnych portfeli inwestycyjnych.
  • Możliwość przeliczania portfeli do PLN oraz symulacje uwzględniające regularne wpłaty i wypłaty.
  • Dane historyczne indeksów (akcje, obligacje, towary, nieruchomości) sięgające do roku 1900 — ponad 120 lat! To absolutny unikat i nigdzie tego w tej cenie nie znajdziesz!
  • Dane z ponad 70 giełd na świecie. Są to notowania bieżące jak i historyczne (do 40 lat wstecz) dla rynku akcji, ETF, kontraktów terminowych, walut, kryptowalut. Koszt samych danych to około 4000 PLN rocznie — wielokrotność ceny #ST!
  • Katalog funduszy ETF. Pełna baza ponad 2600 ETFów po polsku z listą dostępności u brokerów w Polsce!
  • Wsparcie techniczne. Kupując subskrypcję #ST otrzymujesz bezpośredni dostęp do mnie na dedykowanej skrzynce mailowej.
  • Brak ryzyka — oferuję 30-dniową gwarancję satysfakcji! Wystarczy jeden mail na jacek@systemtrader.pl i zwracam Ci kasę.

Portfel IKZE — raport za wrzesień 2021

Dziś musiałem zaktualizować „czerwcową” transzę w portfeliku IKZE. Bez wchodzenia w wielkie dywagacje – nadal emocje jak na grzybach. Choć w końcu nadejdzie ten sądny dzień, gdzie i tą łupinką na pewno wstrząśnie wzburzone morze. Ale i wtedy od strony czysto decyzyjnej będzie nudno.

Z kronikarskiego obowiązku podaje najnowsze odczyty:

  • Stan rachunku na koniec sesji 15 września 2021: 47 492,44 PLN
  • Od początku, tj. od 12 lutego 2021 wartość portfela zmieniła się o +36.1% (szeroki indeks WIG w tym czasie zmienił się o +24.8%)
  • Portfel nadal pod korek zapakowany jest w akcje

A tak wygląda nowa transza:

Więcej szczegółów o strategii jaką wykorzystuję na swoim IKZE przeczytasz w tym obszernym artykule.

Dla jasności: wszystko co podaję NIE JEST REKOMENDACJĄ. Przestrzegam przed ślepym naśladowaniem! Rachunek IKZE to mała cząstka większego portfela i jestem skłonny tutaj brać na siebie większe ryzyko.

Przy okazji donoszę, że obecnie otwarte jest okienko sprzedażowe mojego autorskiego oprogramowania #ST. Tylko do 14 października można je kupić na atrakcyjnych warunkach (tzn. kolejna okazja będzie za około pół roku i będzie drożej).

Stay tuned! 🙂

Prosta strategia na polskie indeksy

Dla inwestorów, którzy szukają sposobu na „polską” część portfela mam dziś pewien pomysł na prostą strategię. To bardzo praktyczny materiał – tym bardziej zachęcam do zapoznania się z nim.

OK, nie będzie to nic odkrywczego dla osób śledzących mojego bloga – ale też w inwestowaniu nie chodzi o to, by odkrywać Amerykę. Proste rozwiązania dopasowane do naszego profilu ryzyka + dyscyplina to wszystko co nam potrzeba. Prezentowany pomysł opiera się o wielokrotnie przewijającą się u mnie na blogu anomalię momentum.

Strategia wykorzystuje dwa ETF-y notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych: na indeks WIG20TR i indeks mWIG40TR. Cel? Poświęcać rynkom nie więcej niż 5 minut w miesiącu i stawiać przede wszystkim na ochronę kapitału. Oczywiście jeśli uda się pobić rynek stopą zwrotu – super! Ale jeszcze bardziej strategia skupia się na defensywie redukując zmienność i obsunięcia wartości portfela, czyli to co boli inwestora najbardziej.

Miłego dnia! 🙂

ETF-y faktorowe – o co w tym chodzi❓

Wraz z popularyzacją funduszy ETF, kojarzonych z inwestowaniem pasywnym bazującym na naśladowaniu prostych indeksów, popularność zaczęły zdobywać ETF-y faktorowe (zwane też smart/strategic beta).

Stało się to niejako w odpowiedzi na to, że inwestorzy nie chcą być „przeciętni” – zarabiać tyle co szeroki rynek, ale nadal chcą korzystać z ETF-ów. Dlatego po bessie z lat 2007-2009 takie ETF-y zaczęły wyrastać niczym grzyby po deszczu. ETF-y faktorowe, w teorii, mają być remedium na to, aby zarabiać więcej niż szeroki rynek, zachowując nadal pozory pasywności – inwestor kupuje ETF i trzyma go w portfelu jak „stare” dobre ETF-y.

Czym są te tak zwane faktory (czynniki)? Jakie faktory są wykorzystywane w ETF-ach? Jak one działają? O tym wszystkim mówię w materiale wprowadzającym w świat faktorów. Kolejne planowane materiały będą wchodzić w tematykę głębiej, zwracając szczególną uwagę na ryzyka związane z tego typu instrumentami.

Żeby nie było jednak nudno, to będę tę tematykę przeplatać z innymi materiałami. 🙂

Przy okazji przypominam, że do dwóch tygodni planuję uruchomienie sprzedaży nowej wersji oprogramowania #ST (a jeśli już masz licencję, to otrzymasz linka do pobrania nowej wersji). Już teraz polecam to oprogramowanie każdemu kto chce w sposób świadomy i odpowiedzialny podejść do inwestowania.

Miłego dnia! 🙂